Opowiadania erotyczne

W końcu powrót do domu. Piątek, 20.30, korki jak zwykle o tej porze. Jechałem powoli, bo byłem skrajnie otępiały… Nie pal, nie pij, zdrowo się odżywiaj, nie uprawiaj przypadkowego seksu, bogać się, spłacaj kredyt we frankach. Tego nie wolno, tamtego nie wolno a to i tamto musisz bo nie masz wyboru… Do licha, jestem mężczyzną przed czterdziestką, a nie francuskim pieskiem. Korki. Korki. Pieprzone korki. Kiedy będę w domu? Plan na wieczór był prosty jak konstrukcja cepa....
więcej >
Wiem, jestem atrakcyjna. Wiem, mężczyźni się za mną oglądają. Wiem, boją się mnie. Obserwować mogą, bo na to pozwalam. Albo nie. Zależy jaki mam humorek. Pewność siebie to podstawa, potem już tylko fajne ciuchy, niezależność, prosty chód, przepraszam, chłód, jakimi obdarowuję tych, którzy chcieliby mnie widzieć w łóżku. Piątek, jadę z pracy. Teraz nie mam już ochoty na nic, oprócz ciepłego prysznica i wygodnego łóżka. A łóżko to mam wielkie jak pastwisko,...
więcej >
Drapie się w posiwiałą głowę fundamentalista katolicki, zachodzą w głowę księża, nie śpią po nocach autorytety seksuologii, nawet niektórych psychiatrów frapuje problem, jakim jest rola i znaczenie pornografii w życiu człowieka.Nie można zaprzeczyć, że pornografia istnieje, istniała i istnieć będzie. Rozmowy na „te” tematy toczone są w bardzo licznych kręgach nie tylko społecznych i kościelnych, ale również i politycznych. Dyskusja dzieje się w atmosferze...
więcej >
Był jeden z tych wiosennych dni, które stanowią dla mnie perspektywę kolejnych cholernie ciepłych miesięcy. Uwielbiam czas od końca kwietnia do początku września. Słońce, upał, dziewczęta z podskakującymi cyckami pod letnią sukienką albo te w obcisłych bluzkach na rolkach. One to dopiero mają niesamowicie zgrabne i umięśnione po babsku łydki. I zwarte pośladki w jabłuszko zapomniałem dodać. W ogóle cenię sobie lato. Mam wrażenie, że te grube i nieapetyczne babska...
więcej >
Potrafię każdą uwieść i zadowolić. Nie chcę żadnej zatrzymać i uszczęśliwiać. Kotku – nie pytaj mnie o moją przeszłość, bo ta już minęła. Nie pytaj też o naszą przyszłość, bo jej nie ma i nie będzie. Doprawdy nie wiem, kiedy zacząłem postrzegać kobiety w ten sposób… pewnie miałem tak od zawsze.Tak naprawdę to je uwielbiam. Gdyby na świecie rządziły babki, konflikty rodziłyby się co najwyżej w sklepach z kosmetykami, bo wojen nie byłoby w ogóle....
więcej >
Powoli zapadał letni zmrok, na niebie pojawiały się pierwsze gwiazdy, niżej na horyzoncie zapalały się pierwsze latarnie. Piotr leniwie zamknął książkę do algebry. Wzory, równania i wyliczenia miotały mu się po głowie, przenikały się wzajemnie tworząc w głowie studenta coraz to nowe konfiguracje. Ociężale podniósł się znad biurka i wyjrzał przez okno. Pomimo nadciągającej ciemności dało się dostrzec pierwsze powiewy zbliżającej się wiosny. Ludzie na ulicach...
więcej >
Nie. Tak nie będzie. Nie będę Syrenką z baśni Andersena, która zakocha się bez pamięci, odda wszystko co ma bez mrugnięcia okiem, po czym odejdzie bez słowa i zamieni się w morską pianę. Tak już nie będzie ... … ale kiedyś było ... Dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Chciałam zrobić wrażenie profesjonalistki. Pomyślałam jednak, że damskie feromony, którymi skropiłam rękawy koszuli na pewno nie zaszkodzą. Zawsze działały w moich kontaktach z...
więcej >
Pierwszy września. Kilkudziesięciu uczniów Technikum Wojskowego ustawiło się na sali gimnastycznej, by wysłuchać przemówienia wąsatego Dyrektora szkoły. Wsłuchiwało się niewielu. Większość siedziała zatopiona wzrokiem w swoje smartfony śledząc wydarzenia na Facebooku, pisząc nic nie znaczące posty, albo po prostu ewakuowała się zawczasu za budynek szkoły, by tam zakosztować taniego piwa i wypalić zakazanego papierosa z niewidzianymi przez dwa miesiące kumplami. Ci...
więcej >
Magdalena i Grzesiek wrócili w końcu do pokoju hotelowego. Kobieta zdjęła swoje długie kolczyki, rozpuściła elegancki kok na karku, tak, że jej gęste brązowe włosy opadły długim strumieniem na ramiona i plecy. Z ulgą przyjęła fakt, że już nie musi nosić dosyć mocno opinającej ciało sukienki. Odchyliła włosy, żeby Grześ mógł delikatnie odpiąć trzy srebrne guziczki na karku. Kobieta nie miała pod sukienką stanika, jedynie cieliste stringi tak niewidoczne, że...
więcej >
Niezwykle miękko poddała się jego stanowczym dłoniom o długich spracowanych palcach. Zdawało się jej, że to on zna jej ciało o niebo lepiej, niż ona sama. To on odczytywał skórę kobiety, jakby była mapą samych wrażliwych miejsc. Drażnił jej zmysły, utrzymywał je na cienkim włosku, powstrzymując ją na granicy orgazmu. Feromony unosiły się w komnacie... Miała czterdzieści lat, ale dotąd nie śniła nawet, że przyjemność może przeżywać aż do tego stopnia....
więcej >
Piątkowy wieczór. Przydrożny bar pod miastem. Kilkunastu znudzonych sobą wzajemnie mężczyzn siedziało przy stolikach w zadymionym pomieszczeniu i leniwie dopijało drinki słuchając głosu kobiety śpiewającej na antresoli przy barze. Seksowna brunetka w małej czarnej miała w sobie coś z Izabelli Rosselini, gdy kojącym aksamitnym głosem śpiewała „Blue Velvet”. Ponadto równie jak klienci była znudzona śpiewaniem do kotleta w zadymionym barze pełnym przepoconych mężczyzn...
więcej >
Każdy kiedyś dostał niemoralną propozycję, niezależnie, czy to kobieta, czy to mężczyzna. Ich ilość zależy od stopnia atrakcyjności, ilości wypitego alkoholu, okazji do spróbowania zakazanego owocu… Według słownika „niemoralny” to inaczej niezgodny z wartościami, normami postępowania etc. a „propozycja” jest wtedy, kiedy się coś komuś proponuje. W niemoralnych propozycjach nie ma nic niezręcznego. Chyba, że nie jest wykonywana namolnym słowem, ale śmiałym...
więcej >
Wracałem z pracy. Korki, znowu korki… Nad miastem zapadał już zmierzch, jak to bywa po szesnastej w styczniu. Za dużo stresu, za dużo deadline’ów, za dużo kawy – wszystko to generuje notoryczne wkurwienie. Tylko, że ja lubię korki Siedzenie w samochodzie i jazda około kilometra na godzinę stwarza alternatywę. Można się wtedy wkurzyć i skląć faceta obok w samochodzie tylko dlatego, że zajechał Ci pas i który tak, jak Ty klnie na wszystko i na wszystkich, a nie rozumie,...
więcej >

facebook